1 marca 2013

Rozdział I: "New"

Poniedziałek - najbardziej znienawidzony dzień tygodnia przez uczniów, którzy wracają po szalonym weekendzie do męczarni zwanej "szkołą". Jestem w drugiej klasie liceum, początek drugiego półrocza, coraz bliżej matury i coraz więcej nauki. Tego nie przyjemnego dnia w naszej klasie pojawił się nowy chłopak, który musiał usiąść obok mnie i do końca zepsuć mi ten znienawidzony dzień. Gdy nauczycielka sprawdzała obecność poznałem jego imię - Louis - , nie chciałem zawierać z nim znajomości na samym początku. Mogło się okazać, że jest jakimś debilem, bufonem albo jeszcze gorzej. Po pierwszym dniu było jasne, że jest mądry i inteligentny. Nie jedzie na samych dwójach, ma coś mądrego do powiedzenia, no i się wygłupia na lekcjach. Lekcje bez wygłupów byłyby zmarnowanymi lekcjami. Zacząłem go trochę lubić. 
Następnego dnia w szkole na lekcji wychowawczej pani poprosiła dwóch chętnych uczniów o zrobienie prezentacji o tolerancji co w naszej szkole żaden uczeń o takim czymś nie słyszał... Oni nie wiedzieli co to jest tolerancja i nie byli tolerancyjni... 
- Ja się zgłaszam proszę pani - powiedział Louis. 
- Sam będziesz robił? Może kolega z ławki ci pomoże? - spojrzała na mnie. Wiedziałem, że tak będzie. Nie miałem zamiaru robić prezentacji z osobą, której w ogóle nie znam. 
- Yyyy no nie wiem. Mam masę nauki... - nie mogłem dokończyć zdania bo cała klasa wybuchła śmiechem. To było trochę nie realne żebym miał masę nauki, wiedziałem więcej niż nie jeden nauczyciel, ale w małym stresie nie mogłem wymyślić nic innego. 
- Ty masz masę nauki? - patrzyła się na mnie jak by chciała mnie zaraz uderzyć. Prawda jest taka, że od samego początku ja jej nie lubiłem, i ona nie lubiła mnie. To właśnie dlatego chciała, abym to ja z nowym robił tą prezentację. 
- No dobra, znajdę trochę czasu. - Musiałem się zgodzić bo ona i tak by mi to narzuciła.
- No to na następną lekcję w piątek Zayn i Louis przygotują nam prezentację o tolerancji. - z dumą, że mnie w to wkręciła ogłosiła to całej klasie. Stara ciota... 
W końcu zadzwonił dzwonek. Zacząłem się pakować. 
- Wiem, że nie chcesz robić ze mną tej prezentacji, ale nie bój się. Nie zjem Cię, ani Cię nie zgwałcę, chociaż miałbym ochotę - powiedział do mnie Louis i wtedy mnie zamurowało. Nie wyglądało to na to aby żartował. Zacząłem się trochę go bać, ale nie okazywałem tego. Ze spokojem i śmiechem odpowiedziałem mu - No mam nadzieję, daj mi twój adres to wpadnę do Ciebie i szybko to zrobimy - dałem mu kartkę aby zapisał mi swój adres. Ten nie wiadomo czemu zaczął się śmiać. 
- Szybko to zrobimy? - spytał się mnie ze zdziwieniem. Chyba to nie tak zabrzmiało jak miało zabrzmieć. Chodziło mi, że szybko zrobimy prezentacje, a on tylko o jednym.
- Wiesz, wiem że jestem przystojny. - lekko się zaśmiałem - Ale tak bez randki mnie nie przelecisz. - Nie wiedział co odpowiedzieć. Myślał, że jestem hetero, haha i tutaj go miałem. Zapisał mi swój adres i dał kartkę. - Wpadnij do mnie jutro po szkole to popracujemy nad tą prezentacją - z poważnym wyrazem twarzy mi to powiedział, jak bym go zraził tą randką.
Kolejne lekcje zleciały mi szybko. Louis ani słowem się do mnie nie odezwał. Nawet mi na tym nie zależało, ale głupio tak siedzieć tyle godzin z jedną osobą w ławce i się z nią nie odzywać. To jest krępujące i takie dziwne. Taka sama była i środa, odezwał się do mnie tylko po to, aby powiedzieć mi, żebym przyszedł do niego o 16. Pomyślałem sobie wtedy, spoko. Nie musimy się do siebie odzywać. 
Byłem u niego punktualnie o 16, mieszkał nie daleko mnie w nowych blokach. Zadzwoniłem domofonem:
- Cześć, tu Zayn. - powiedziałem. Strasznie nie lubiłem tego gadania przez domofon. Nie wiadomo co powiedzieć "To ja"?, "Wpuść mnie". 
- Okej, już otwieram - otworzył mi drzwi. Mieszkał na 8 piętrze więc wsiadłem do windy i pojechałem do niego. Gdy już dojechałem, on czekał obok windy. Ciekawe skąd wiedział, że akurat nią wjadę. Mogłem przecież równie dobrze wejść schodami... Nie oszukujmy się, nie wszedłbym. Za dużo chodzenia. Poszliśmy razem do jego mieszkania. Nikogo w nim nie było. Zaprowadził mnie do swojego pokoju. Gdy on poszedł po coś do picia, ja siadłem przy jego laptopie aby poszukać jakiś materiałów o tolerancji. Nie spodziewał się chyba tego, że sam usiądę przy jego "oknie na świat". To co było otwarte, trochę mnie z szokowało i utwierdziło w przekonaniu, że jest homoseksualistą. Ja też czasami lubię sobie obejrzeć pornole z gejami w roli głównej, no ale jak odchodzę od komputera to zamykam karty aby nikt nie widział. 
- Często to oglądasz? - spytałem go gdy wszedł do pokoju z sokiem. Gdy zobaczył, że widziałem otwarte karty zrobiło mu się trochę głupio.
- Nie no, od czasu do czasu. - wziął myszkę i zaczął je wyłączać. - A ty oglądasz? - spojrzał na mnie. W pierwszej chwili nie wiedziałem co mu powiedzieć. Nie znałem go i nie powinienem mu mówić o takich rzeczach, ale jednak coś kazało mi to mu powiedzieć.
- Czasami jak mi się nudzi i nie mam co robić to sobie włączę. - krzywo się uśmiechnąłem. 
- Jakaś radość, że nie jestem sam. - uśmiechnął się i zaczął nalewać sok do szklanek. - Jest ktoś jeszcze w szkole oprócz nas? - spytał.
- Nie. - odparłem mu bez zastanowienia. - Przynajmniej o nich nie wiem. Ja też się nie ujawniłem. W tej szkole nie ma tolerancji i Tobie radziłbym to samo, abyś nie ogłaszał im tego. 
- Nie zamierzam się ukrywać - powiedział z uśmiechem na twarzy - Mam w nosie opinie innych ludzi na mój temat. Gdybym się tym przejmował co oni mówią to dawno by mnie tutaj nie było - podał mi sok i usiadł obok mnie na krześle. 
- No może i masz rację. - napiłem się trochę soku.
Przeszliśmy do robienia prezentacji. W internecie szukaliśmy różnych informacji, artykułów o homoseksualizmie i tolerancji. Rozmawialiśmy przy tym na różne tematy, znaleźliśmy w końcu wspólny język i jakiś temat do rozmów. Byłem głupi, że od samego początku się z nim nie zakolegowałem. Okazało się, że jest on całkiem fajnym chłopakiem. Po woli poczułem, że chyba zaczynam go na prawdę lubić....





Z góry przepraszam za jakiekolwiek błędy, które wkradły się do opowiadania. Jeżeli chcecie być na bieżąco z dodawanymi rozdziałami to zacznijcie OBSERWOWAĆ mnie na twitterze. Proszę także o napisanie czy podoba Wam się ten rozdział, to jest dla mnie ważne. Będę wiedział, że ktoś to czyta i, czy komuś się to podoba czy nie. 
Z góry dziękuje!


22 komentarze:

  1. Fajne opowiadanie :) FOLLOW ME @Izka8745

    OdpowiedzUsuń
  2. SWIETNY !!! CZEKAM NA KOLEJNY .;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, ciekawi mnie jak rozwinie się dalej sytuacja ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Super to opowiadanie, jest oryginalne, wyjątkowe, a nie kolejna ckliwa historia o miłości fanki do idola, itp.
    To pierwsze opowiedanie o 1D, które czytam i absolutnie nie zraża mnie to, że jest właśnie o nich:) Temat, który poruszyłeś jest bardzo aktualny. Ten brak tolerancji na świecie jest okropny i mam nadzieję, że właśnie dzięki twojemu opowiadaniu chociaż kilka osób zmieni swoje poglądy i zacznie akceptować odmienność innych ludzi. Może zobaczą, że ich idol też może być gejem.
    A wracając do rozdziału, rozwalił mnie ten tekst o zgwałceniu. Ledwo się poznali, a Louis już o jednym, no nieładnie:D Świetnie, że się ze soba zaprzyjaźnili i nie muszą już się przed sobą ukrywać. To bardzo ważne mieć taką osobę. Albo to tłumaczenie Zayna, że ma dużo nauki, a później się orientuje, że wie więcej od nauczycieli i jego argument nie ma żadnego sensu:D Świetne!!!!
    Bardzo podoba mi się to opowiadanie i z pewnościę będę je czytać. To fajne, że chłopak potrafii pisać na taki temat.
    Z niecierpliwością czekam na next'a:) Weny!<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebisty !!!!! :3 Taki jedyny w swoim rodzaju :3 Masz talent :D Czekam na następny :3

    OdpowiedzUsuń
  6. no, no... to opowiadanie jest bardzo oryginalne :) nie czytałam jeszcze takiego i chyba zacznę czytać regularnie! DosiaS :D

    OdpowiedzUsuń
  7. to jest świetne ! :D i jeszcze jeden plus za to,że jesteś chłopakiem i odważyłeś się pisać ! : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesujacy temat wybrales ;)
    Opowiadanie zapowiada sie ciekawie i z pewnoscia bede czytac ;)
    Pisz nn bo czekam ;) Informuj mnie na TT @Paula_97_

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten rozdział jest naprawdę strasznie interesujący.
    Bardzo wchłania. Masz taką smykałkę do pisania i dzięki tej smykałce chcę się dalej czytać twoje opowiadanie.
    Masz bardzo dużo planów na tego bloga,co widać po sposobie pisania.
    Trafiłam tu przypadkiem,ale zagoszczę tu na dłużej.
    Mam nadzieję że chłopacy coś do siebie poczują :)
    Chciałabym żebyś powiadamiał mnie o kolejnych rozdziałach, no bo jak można nie czytać takiego wspaniałego bloga? No i jeszcze bloga, który prowadzi chłopak.
    Trzymam za Ciebie ogromne kciuki i życzę dalszej weny.
    Myślę że sobie poradzisz w pisaniu tego bloga, bo połowa osób co zaczyna.. niestety nie kończy.
    Czekam niecierpliwię na następny rozdział <3

    @Puska7

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Ogólnie nie przepadam za opowiadaniami związanymi z homoseksualizmem, ale to jest świetne! Piszesz dość potocznym językiem, ale to sprawia, że historia jet jakby bliższa ;D

    http://fanfictions-love.blogspot.com/

    @Swag_Poland
    Dara >.<

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog ;P @Karola_Horan69

    OdpowiedzUsuń
  12. nie no zajebiste :D temat opowiadania, bohaterowie i sam fakt, że napisał to chłopak ! Masz talent <3

    OdpowiedzUsuń
  13. o jacie, weszłam tak z ciekawości i jestem pod ogromnym wrażeniem. |I do tego ten temat opowiadania jest taki oryginalny. Piszesz naprawdę świetnie! Tylko pozazdrościć. W dodatku pisze to chłopak z ogromnym talentem. Naprawdę życzę Ci dużo weny w dalszym pisaniu , bo jesteś w tym naprawdę dobry! :) Pozdrawiam :) (http://www.selectrightdirection.blogspot.com/ )

    OdpowiedzUsuń
  14. Temat faktycznie bardzo oryginalny i jeszcze ten brak tolerancji w dzisiejszych czasach.Pisz jak najwięcej,bo talent to Ty masz.Bohaterowie tylko przyczynili się do tego,iż zaczęłam czytać.Z niecierpliwością czekam na następny! ;)
    Serdecznie pozdrawiam. @jestemKarolina
    Zapraszam na 20-ostatnich-dni.blogspot.com w wolnej chwili ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Noo, powiem ci szczerze, że opowiadanie jest ciekawe i oryginalne. Mi się bardzo podoba i na prawdę masz wielki talent do pisania :) Bez większego rozpisywania, gratuluję i czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. strasznie mi się spodobało , jak dojdzie następny rozdział wyślij mi jbc @Paulinsson : )<33

    OdpowiedzUsuń
  17. Nominowałam Cię do Liebster Award:) Wszystko znajdziesz u mnie: http://polandwanted-thewanted.blogspot.com/ :)
    Jak możesz to informój mnie na tt o kolejnycg rozdzaiłach: @AngelikaMrowiec :)

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny początek, mam nadzieje że będziesz pisał więcej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nienajgorzej, fabuła zaczyna mi się podobać. Lubię szkolne romanse, mam nadzieję że tam właśnie akcja będzie się działa. Nie podoba mi się jednak swobodny styl, wolę jak opowiadanie ma charakter. Może wpleciesz jakieś opisy między te dialogi?

    OdpowiedzUsuń
  20. b. fajne <3 czekam na następne ;* (Jęstę Horałkę)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zajrzałam, bo napisałeś do mnie na poszkole i ... nie żałuję. Talent jest, pomysł jest. Tak trzymaj. Podoba mi się styl pisania i tematyka. Uwielbiam Yaoi *.*
    Pozdrawiam i życzę duuuużo weny
    Devon.

    OdpowiedzUsuń